• Wpisów: 86
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 9 dni temu, 11:50
  • Licznik odwiedzin: 4 918 / 93 dni
 
szaroszarabajka
 
Zawód, niespełnione obietnice, niedotrzymanie słowa, rozczarowanie. Ile razy jeszcze?  Na pewno jeszcze nie raz życie mnie rozczaruje, tylko dlaczego za każdym razem boli tak samo? Ja już nie jestem nawet zła, jestem za bardzo wyrozumiała, ale jakoś nie umiem powiedzieć tego co powiedzieć chce... Może nie tyle że chce a czasami powinnam. Stanowczość zdecydowanie nie jest moją mocną cechą. Nigdy nie była, i nie wiem czy kiedykolwiek będzie. Najbardziej chyba boli, że to koledzy są ważniejsi, ja rozumiem dzieli nas 70 km, widzimy się raz w tygodniu, a teraz chyba nie zobaczymy się aż dwa. Powód? Wczoraj praca późno skończył późno by przyjechał ok rozumiem zdarza się. Umówiliśmy się dziś. Dziś? Chyba dzień znów spędzę sama, no i wieczór też. Powód? Koledzy chcą by pojechał z nimi na festyn. Niech jedzie. To on podjął decyzje gdzie chce i jak chce spędzić dzisiejszy wieczór a ja nie zamierzam błagać by zmienił zdanie./ szaroszarabajka

site models smutna.png

  •  
  • Pozostało 1000 znaków