• Wpisów:83
  • Średnio co: 10 godzin
  • Ostatni wpis:11 dni temu
  • Licznik odwiedzin:3 265 / 36 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
" Jeżeli kochasz, czas zawsze odnajdziesz, nie mając nawet ani jednej chwili. "

- Jan Twardowski
 

 
" Milczeniem zablokowaliśmy drogi do siebie. Nikt nie pomyślał o 'objeździe, więc każde z nas wyruszyło w innym kierunku. Do innych dłoni, ramion, ust. Może kiedyś spotkamy się w uczuciowym korku, ale nigdy nie dotrzemy do siebie. "

Alicja Kostrzak
 

 
" Ona jest jak morze. I kiedy bywałem czasem w kłopotach, kiedy piłem za dużo albo kiedy robiłem komuś krzywdę, to szedłem potem do niej i byłem z nią i znów czułem się jak ktoś, kto wyszedł z czystej wody. I to tylko było dla mnie ważne..."

Marek Hłasko "Palcie ryż każdego dnia"
 

 
" Odejdź od ludzi, którzy szantażują twoje emocje. Którzy wiecznie gadają o sobie. Których gęby kruszą się w kłamstwach. Odejdź od takich, którzy prześladują, obarczają winą i ogniem. Odejdź od tych, którzy mają na ciebie wyjebane. Zrozum, że nie naprawisz świata, że nie zmusisz nikogo, aby trwał przy tobie, kiedy nosisz ze strachu serce na ramieniu. Wiesz, czasem trzeba się poddać, żeby się ocalić. "

- Kaja Kowalewska - " Siedem grzechów głuchych "
 

 
" To nie było tak, że nie walczyłam. Ba, wręcz przeciwnie, walczyłam jak lew, ale Twoje serce wypełnione jest pewnością, że nie odpuścisz, to do tej chęci walki potrzebna jest też druga osoba. Nie da się walczyć o związek samemu, a praca zespołowa (...) w miłości nie wychodziła w żadnym stopniu. Pomimo moich ogromnych chęci, trafiłam na indywidualistę, któremu współpraca szła wyjątkowo opornie. "

- Marta Kostrzyńska
 

 
" Przeraża mnie fakt, co zrobisz, gdy w końcu któregoś dnia zorientujesz się, że zmarnowałeś szansę. Zepsułeś marzenia. Spieprzyłeś miłość na całe życie. Tylko wtedy nie będzie już odwrotu. Nie będzie jej, bo ona będzie z kimś kto zrobi wszystko, by znów zaczarować jej świat. A Ty zostaniesz sam. I wcale nie będzie happy endu. "

- N. Belcik
 

 
Nigdy nie pozwól, aby ktoś był dla Ciebie priorytetem, podczas gdy Ty, jesteś dla niego jedną z opcji
 

 
“Wiadomo, że najtrudniejsze rozstania to te, gdzie jest miłość. A jeszcze trudniej, kiedy zdajesz sobie sprawę, że kogoś kochasz, ale nie potrafisz z nim żyć.”

- Maja Sablewska
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
" Nie pozwól by ktoś był dla Ciebie priorytetem, podczas gdy Ty jesteś dla niego tylko jedną z opcji "

- Sherry Argov
 

 
Czy waszym zdaniem istnieje przyjaźń męsko-damska?

Na swoim przykładzie powiem wam, że i tak i nie. Co prawda jedna moja przyjaźń skończyła się związkiem, który się zakończył, ale o tym wam już pisałam. Wracając do tematu. Istnieje. Ja w to wierze sama mam przyjaciela od serca i wiem, że kiedy tylko potrzebuje mogę na niego liczyć. Co prawda jest to przyjaźń na stopie " wirtualnej " bo jeszcze się nie spotkaliśmy ale i to spotkanie nastąpi.
Poznaliśmy się na czacie. Ja weszłam z nudy, on nie wiem dlaczego. I wiecie co? Jeden wieczór zamienił się w 4 lata. Własnie idzie 5 rok a my nadal mamy kontakt i nie mamy siebie dość. Zadziwiające. Ale i się zdarza. Dlatego zdecydowanie twierdzę, że istnieje. On jest za mną murem. Ja za nim również. To tak na prawdę do niego dzwonię, piszę w trudnych sytuacjach jak i oczywiście tych dobrych no i odwrotnie...
Dlatego moim zdaniem jest to możliwe. A jak jest waszym? / szaroszarabajka
  • awatar Safiye ツ: Mam większość przyjaciół facetów, więc jest to możliwe :)
  • awatar Lenka Sweet: :)
  • awatar DARK TERRITORY: Istnieje, pod warunkiem że obydwie strony nie czują do siebie pociągu fizycznego. Zazdrość zrujnuje każdą przyjaźń :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
" Chciałabym odebrać w środku nocy telefon od Ciebie i usłyszeć, że do mnie jedziesz. Tak po prostu, bez żadnego " cześć " i pytania czy możesz przyjechać. Po prostu: Jadę do Ciebie "
 

 
" Najpierw jest zauroczenie, później wielka miłość, następnie przyzwyczajenie, jeszcze później brak szacunku, czasu i zainteresowania. Później nagle jedno odchodzi, a drugie uświadamia sobie, że nie może żyć w samotności. Schemat za schematem schemat pogania. Wspólne śniadanie, wieczorny spacer, to na prawdę nie wielka cena za podtrzymanie tego o co tak mocno walczyliście od początku. "
 

 
" Chciała byś usłyszeć, że miłość jest najważniejsza, ale ode mnie nie usłyszysz. Miłość nie jest najważniejsza, najważniejsze jest szczęście. Jeśli miłość nie daje Ci szczęścia to kij z nią "
 

 
" Uderzająca była prosta prawda: że czasem rzeczy najzwyklejsze, kiedy dzieli się je z właściwymi ludźmi, bywają niezwykłe."

- Nicholas Sparks
 

 
" Pozwól, aby ktoś zaczął Cię zdobywać, walczyć o Ciebie. Aby ktoś czuł, że musi zasłużyć na to, by Cię mieć. Żeby pomyślał, że to właśnie Ty jesteś z tej " wyższej półki " i, że musi sprostać wyzwaniu. Coś, co jest trudne do zdobycia, jest dużo bardziej cenione i szanowane niż to, co samo przychodzi bez wysiłku. "

- " Berek " - Marcin Szczygielski
 

 
" Człowiek płacze i rozpacza tylko wtedy, kiedy ma jeszcze nadzieję. Kiedy nie ma żadnej nadziei, rozpacz przybiera postać, straszliwego spokoju. "

- Maria Dąbrowska

 

 
" Miłość zaczyna się wtedy, kiedy oprócz tych wszystkich cudownych, pięknych rzeczy nagle patrzymy na kogoś i widzimy: tutaj nędza, tam nędza, tam jakaś słabość, tutaj jakiś egoizm, tu coś totalnie nie gra, tam w ogóle jest coś, z czym nie wiem, jak żyć. I w momencie kiedy w nas powstaje taka decyzja, że kocham tę osobę z tymi słabościami i będę z tymi jej słabościami szedł przez życie, i będę jej próbował w tych słabościach pomóc, dopiero tutaj zaczyna się miłość. "

- Adam Szustak
 

 
" Trzeba wszystko uporządkować. Musisz się zdecydować, czego chcesz się trzymać. Musisz wiedzieć co trwa, a co przeminęło. I czasem ustalić, czego nigdy nie było. I musisz sobie pewne rzeczy odpuścić. "

z książki Egzamin Dojrzałości.
 

 
" Przeklęta chwila, w której doszłam do przekonania, że niewiele jest spraw, na których by mi tak zależało, jak na nim "

- Agnieszka Osiecka
 

 
" Przecież o to właśnie w życiu chodzi. Nie o wakacje, kolacje w knajpach i pragnienie posiadania więcej rzeczy, ale o to by napić się razem herbaty i przytulić po ciężkim dniu. (...) A także o uczciwość, prawdę i zaufanie, o stworzenie bezpiecznego, ciepłego schronienia , dla tych których się kocha.

- Alex Morwood
 

 
Własnie tkwię w takiej bajce, to kolejny blog, ale teraz czuje, że tak łatwo nie odpuszczę. W końcu trzeba mieć jakiś cel. Cokolwiek. Definitywnie stawiam kropkę. Wiem, że tak muszę. Wiem, że tak powinnam i tym razem się nie tak łatwo nie ugnę. Wiem, że będzie bolało. Ale w tym przypadku już gorzej być nie może.
Trudniej będzie wieczorami, kiedy znów na chwile zagości w mojej głowię, ale z tym też sobie jakoś poradzę. Pojawił się ktoś, ale na razie to tylko kolega. Jestem ostrożna, zachowuje dystans, wiem czego chce, ale też wiem ile ja jestem w stanie dać i poświęcić. Jednak na to jest za wcześnie. Wszystko powinno iść swoim rytmem i niczego nie trzeba przyśpieszać. Takie jest moje zdanie. / szaroszarabajka
 

 
Kiedyś mi się śnił, i wczoraj też, kto? Pewnie się domyślacie po poprzednim wpisie. Tak on... Może dlatego, że mimo wszystko wysłałam mu życzenia urodzinowe, na które i tak nie odpisał. A może myślał o mnie. Wielokrotnie gdzieś czytałam, że jeśli ktoś Ci się śni to znaczy, że o Tobie myśli, ale czy to prawda? Tego się nie dowiem...
Minęło przecież prawie 3 lata od rozstania, a ja mimo to nie potrafię zapomnieć i jakoś ułożyć sobie życia. Byłam z kimś, ale to nie było to... Nie byliśmy długo i to ja to zakończyłam nawet chyba nie można nazwać tego związkiem. Teraz znów ktoś się pojawił... tylko pytanie co dalej...
Na razie muszę, postawić kropkę. I wziąć nową kartkę. Tylko za każdym razem kiedy on się pojawia, jak zapominam o kropce i przypominam sobie gdzie, leży stara kartka, i znów stawiam przecinek... Ale teraz będę silna. Już na to nie pozwolę... / szaroszarabajka
  • awatar xLunarWitchx: Myślę, że czasami trzeba dać sobie czas i pozwolić na odrobinę egoizmu.Pomyśleć o sobie, myśleć o tym czego potrzebujemy. Bliscy odchodzą, chociaż nie powinni, ważne żeby w takich chwilach się nie pogubić w samotności i bólu.Wszystkiego dobrego :) Pozdrawiam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dlaczego mało-wielka? Bo trwała krótko. Ale była prawdziwa, zresztą przecież pierwszych miłości się nie zapomina. Prawda?
I tak jest i w tym przypadku.
Poznaliśmy się w 3 gimnazjum. Było to prawie 5 lat temu. Więc tak na prawdę byłam gówniara. Ale z dużym bagażem przeżyć. Choroba jednak się zatrzymała więc pozostaje dźwigać bagaż który na razie nie dodaje kilogramów. Ale może o tym innym razem bo z pisania w przenośni nic nie wyjdzie.
Więc poznaliśmy się w gimnazjum, ale parą byliśmy dopiero gdy byłam w 2 klasie technikum... To była moja pierwsza miłość, a tak jak mówiłam pierwszych miłości się chyba nie zapomina... I nie chyba tylko na pewno.
Jestem tak sentymentalna, że nawet pamiętam daty. 03.09.14 był pierwszy pocałunek, a 17.09.14 byliśmy już oficjalnie parą, choć jego znajomi, mówili, że już od dawna nią jesteśmy... Mogę przyznać że to była na prawdę prawdziwa miłość, tzn nie wiem czy dla niego ale dla mnie tak. 28.12.14 niestety się rozstaliśmy, przez dwa tygodnie próbowałam to zakończyć, wiedząc od osób trzecich, że on sam to planuje. I tak się stało. Rozstaliśmy się nie mówiąc, że to koniec. Bez sporów, kłótni, i niczego. Po rozstaniu jeszcze nie raz dzwonił do mnie pijany, mówiąc, że żałuje, tęskni i... kocha. Zresztą ja też tęskniłam i kochałam... Nadal kocham ale to już nie ma żadnego znaczenia. On ma swoje życie, a ja.. ja swoje. Przed jego wyjazdem za granice, wróciliśmy do siebie. Ale tylko po to by za chwile znów się rozstać. A ja znów przeżyłam koszmar. Łącznie przeżywałam to 1,5 roku, a tak na prawdę przeżywam i wspominam do dziś... Gdyby nie głupie nadzieje, które mi dawał, na pewno było by inaczej. Gdyby nie nasze rozmowy po tym drugim rozstaniu również po pijaku. Jedna była kilka miesięcy temu, na trzeźwo... Przyznał, że nadal kocha, że wszystko pamięta, a ja byłam jedyną osobą przy której czuł, się na prawdę dobrze, gdzie mógł odpocząć od problemów codziennego życia... I co? Znów olał...
Obiecuje sobie, że więcej się nie dam.
Kocham go, ale nie dam się więcej już tak potraktować, moje serce tego nie zniesie. / szaroszarabajka

 

 
Hejka...
Nowy blog i mam nadzieję, że już się nic nie zmieni. Chce pisać i już nawet lenistwo mnie nie powstrzyma...
Zawsze po jakimś czasie rezygnowałam. Nie wiem dlaczego ale już nie było motywacji i tym sposobem zostawiłam niestety kilka blogów za sobą...
Teraz musi być inaczej. Będzie tu jak zawsze wszystko.
Począwszy od smutnych opisów jak i też wesołych, niektóre będą dopasowane do mojego życia inne nie. A też będą takie podpisane " szarokolorowabajka " czyli po prostu moje. Prowadzę też 2 bloga na którego nie dawno powróciłam więc ten jest tak na prawdę 5, i choć liczb jest nieskończenie wiele, nie porzucę już pisania... Po za oczywiście opisami, będzie tu moja codzienność, coś o życiu, jakieś piosenki, wspomnienia, myśli, sny. Po prostu ja...